Tu powinienem napisać coś o sobie. Nie jest to dla mnie rzecz prosta, ponieważ nie ma talentu do pisania i ładnego wysławiania. Zacznę przysłowiowym szlagierem. Nazywam się Marek Spalony jestem studentem informatyki na Uniwersytecie im Adama Mickiewicza w Poznaniu. Mieszkam we wsi Brzeźno niedaleko miasta Czarnków. Od ósmej klasy szkoły podstawowej interesuje się informatyką, i tak już mi zostało. Studiowanie, jak wiadomo, zabiera bardzo dużo czasu, tym bardziej tak szerokiej dziedziny jak informatyka, oczywiście jeśli ktoś chce się uczyć i poszerzać swoją wiedzę. Godziny spędzone przy komputerze, podczas pisania programów, potrafią nieźle wykończyć psychicznie. Samo programowanie choć bardzo pracochłonne jest w rzeczywistości bardzo przyjemne, bo kiedy kończy się jakiś etap pisania programu, a on wreszcie zaczyna działać to jest to wspaniała chwila. No tak ale co ma to wspólnego z tym co umieściłem na tej stronie. A no ma bo po kilku dniach siedzenia przed komputerem niema jak mała wyprawa w nieznane z aparatem. Podczas takiej eskapady można zapomnieć o wszystkich problemach. Robiąc zdjęcia czuje że dokumentuje wspaniałą wielkość natury. Kiedy przychodzę do domu i obrabiam zdjęcia powracają do mnie wspaniałe myśli, które towarzyszyły mi podczas fotografowania.
Robienie zdjęć daje mi dużo radości, ale jaki sprzęt do tego używam. Zdjęcia wykonuje aparatem cyfrowym (tzw. kompakt) Canon PowerShot A75. Aparat ten ma już ponad dwa lata i ustępuje najnowszym konstrukcją. Oczywiście gdyby go porównywać z dzisiejszymi kieszonkowymi cyfrówkami za 400 zł to aparat ten wykonuje bardzo ładne zdjęcia. Matryca 3MPix i 3 zoom optyczny nie powalają na kolana ale należy pamiętać że nie liczba MPix ani zoom określają parametry aparatu. Dla mnie największą wadą tego aparatu jest dość mocne zaszumienie przy słabym oświetleniu. Poza tą jedną ale bardzo dokuczliwą wadą aparat sprawuje się poprawnie i jak na kompakt udostępnia sporo opcji w trybie manualnym.
Na początku robiłem zdjęcia, że tak powiem pojedyncze, czyli takie które składają się z jedne ujęcia. Zdjęcia takie nie potrafią jedna oddać przestrzeni która nas otacza. Kiedy stoi się na jakimś pagórku to naturalną rzeczą jest rozglądanie się dookoła, aby uchwycić na zdjęciu tę przestrzeń zainteresowałem się robieniem zdjęć panoramicznych. Początki były bardzo trudne. A to zdjęcia nie miały tej samej jasności (bo robiłem je na początku automatem co było błędem), a to nie można było ich później złożyć (bo okazywało się ze brakuje części krajobrazu), a to zdjęcia do siebie nie pasowały (bo niewłaściwie się poruszałem podczas obracania), a to po wtóre nie wiedziałem jakimi programami należy te zdjęcia łączyć. Te czasy jednak dawno minęły. Zdjęcia nadal wykonuje tym samym aparatem co wcześniej i bez statywu ale nauczyłem się właściwie obracać, dbać aby 1/3 zdjęcia nachodziła na poprzednie. Nauczyłem się obsługi programów, które pozwalają uzyskać efekt z którego wreszcie jestem zadowolony.
Robiąc tak zdjęcia prze kilka lat dorobiłem się całkiem niezłej kolekcji. Chcąc pochwalić się znajomym moim hobby, bo w to przerodziło się moje początkowe zainteresowanie fotografią, zacząłem wysyłać nowo zrobione zdjęcia na skrzynki mailowe. Jak łatwo się domyśleć odbieranie 10 MB załączników do najprzyjemniejszych nie należy i pomimo tego że zdjęcia się podobały to same listy dla osób je odbierających były natrętne niczym spam. Jedna z osób, do której wysyłałem zdjęcia, zaproponowała mi za darmo konto na swoim serwerze, a mając już miejsce na umieszczenie zdjęć, pozostało tylko się sprężyć i zbudować stronę. Tak powstała galeria zdjęć którą teraz może zobaczyć każdy . Na stronie umieściłem moje najbardziej udane zdjęcia i panoramy.
Pozostała jeszcze jedna mała sprawa a mianowicie prawa autorskie. Zdjęcia robie przede wszystkim dla siebie, nie dla pieniędzy ani dla szpanu, po prostu lubię robić zdjęcia. Jeśli komuś spodobają się moje zdjęcia zawsze może je pobrać na dysk i na przykład ustawić sobie jako tapetę. Od osób pobierających zdjęcia wymagam tylko aby nie przerabiały moich zdjęć ani nie podszywały się jako ich autorzy i pamiętały skąd zdjęcia zostały pobrane. Wykorzystanie zdjęć do celów komercyjnych, czyli zarabianie, jest zabronione o ile sam nie wyrażę na to zgody.
Po tym dość chłodnym zakończeniu pozostaje mi tylko życzyć miłego oglądania zdjęć.
PS. Jeśli ktoś znajdzie błędy gramatyczne lub ortograficzne w tym co napisałem to proszę o kontakt mailowy. Ewentualne błędy postaram się usunąć jak najszybciej.
marekspalony@wp.pl
Moje Gadu-Gadu